Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inkiow D.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inkiow D.. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 września 2015

Dimiter Inkiow "Ja i moja siostra Klara"

 Dobry uczynek
Pewnego razu Klara oznajmiła mi:
- Musimy dziś zrobić dobry uczynek.
- Dlaczego? - spytałem. Dlaczego akurat dzisiaj musimy to robić?
- Żebyśmy potem poszli do nieba.
- Ale Ja nie chcę dzisiaj robić dobrych uczynków. Wolę się z tobą pobawić!
- Dobrze, ale najpierw musimy zrobić coś dobrego. Ja już nawet wiem, co zrobimy. Podarujemy biednym ludziom trochę ubrań. Ty jakieś swoje spodnie, ja sukienkę.
To właśnie będzie nasz dobry uczynek.
- Ale gdzie ja znajdę biednego człowieka? - Klara zamrugała oczami nieco zbita z tropu.
- No tego, któremu miałbym dać swoje spodnie. To musiałoby być jakieś dziecko bez spodni. A Ja nie znam takiego dziecka. Chyba że ty znasz kogoś takiego.
- Nie, nie znam.
- No widzisz, to nie jest takie proste.
- A właśnie że bardzo proste - powiedziała moja siostra Klara. - Wystarczy zapakować spodnie i sukienkę do plastikowej torby i wystawić przed drzwi. Stamtąd zabierze je ktoś z Czerwonego Krzyża.. Nie widziałeś ogłoszenia na klatce schodowej? Takiego z czerwonym krzyżykiem?
- Widziałem.
- Tam jest napisane, że dziś odbędzie się zbiórka starych ubrań. a przecież wszyscy wiedzą, że one są dla biednych ludzi.
Znaleźliśmy więc plastikowa torbę i włożyliśmy do niej moje spodnie i sukienkę Klary. Potem pomyśleliśmy, ze te biedne dzieci, które będą nosiły nasze ubrania, na pewno maja równie biednych rodziców. Dołożyliśmy więc do torby sweter Taty i zieloną sukienkę Mamy. tedy Klara powiedziała, że skoro ktoś nie ma spodni, to na pewno potrzebuje też butów.
Nasz torba była pełna, prawie pękała w szwach. Ostrożnie znieśliśmy ją na dół. Przy wejściu stało już mnóstwo takich toreb. Wielu ludzi chciało pójść do nieba, ale nasza torba była największa.
- I nasze rzeczy są na pewno najładniejsze - powiedziała Klara

Dimiter Inkiow, bułgarski, niestety już nieżyjący pisarz, jest jednym z moich ulubionych twórców literatury dziecięcej.
Przygody Klary i jej brata stanowią trzytomową sagę rodzinną. Każdy z tomów zawiera  dwadzieścia kilka historyjek stanowiących odrębną całość. W opowiadaniach, to co niemożliwe okazuje się bardzo realne, każdy pomysł jest wystarczająco ciekawy, by wprowadzić go w życie. Dziecięca logika, niekoniecznie odpowiadająca percepcji dorosłych budzi pomieszanie którego nie sposób zapomnieć. Wszystkie tomy bardzo starannie wydane i znakomicie ilustrowane przez Justyna Mahboob.
Jeśli Ktoś szuka prezentu książkowego dla dzieci, trzy tomy przygód pomysłowego rodzeństwa zapewnia niewątpliwie dużo radości i serdecznych uczuć.

Dimiter Inkiow
Ja i moja siostra Klara
Ja, Klara i zwierzaki
Sto pociech z Klarą
Ilustracje Justyna Mahboob
Wydawnictwo tatarak

wtorek, 27 marca 2012

Dimiter Inkiow "Najpiękniejsze mity greckie"



W tej chwili w wejściu do groty ukazała się bogini Reja.
- Piękne nimfy, zaopiekujcie się moim synkiem - powiedziała do nich - a pewnego dnia zostanie panem całego świata. Jedną z was przemienię w boską kozę, aby mogła go karmić mlekiem, nektarem i ambrozją.
- Zamień mnie, proszę! - zawołała natychmiast nimfa, która trzymała Zeusa w objęciach.- Tak bardzo chciałbym zostać piastunką twego syna!
Reja wysłuchała jej prośby. przemieniła ja w piękną, białą kozę i nadała jej imię Amalteja, co w języku greckim znaczy "boska, biała koza".
Koza położyła się na sianie obok dziecka i polizawszy go ciepłym językiem, zaczęła karmić swym mlekiem. Z jej rogów mały Zeus pił nektar i jadł ambrozję, boski napój i pokarm. Także pszczoły troszczyły się o niego, przynosząc mu słodki, górski miód.
Nic więc dziwnego, że Zeus rósł jak na drożdżach i z każdym dniem stawał się coraz większy i silniejszy.(...)
Pewnego dnia Kronos zrobił się podejrzliwy. Koniecznie chciał się dowiedzieć, kto tak przeraźliwie hałasuje w górskiej jaskini. Nie zdołał do niej jednak wejść z powodu swoich gigantycznych rozmiarów. Przyklęknął, lecz do środka udało mu się wsunąć jedynie głowę. Zanim jego oczy zdążyły się przyzwyczaić do panującego wewnątrz mroku, Amalteja nabrała rozpędu i trach! Ubodła go rogami prosto w czoło!
Było to bardzo bolesne. Kronos zerwał się na równe nogi i uciekł z krzykiem.
Przy zderzeniu z Kronosem Amalteja straciła jeden ze swoich rogów. Przeszedł on do historii jako legendarny "róg obfitości". Temu, kto go miał, przynosił niezmierzone bogactwo, ponieważ wciąż napełniał się tym, czego jego właściciel sobie życzył, na przykład złotem lub szlachetnym winem.

Ta książka to wielka przyjemność dla małego i dużego. Nam starszakom pozwoli przypomnieć i uporządkować sobie podstawową wiedzę z mitologii greckiej a dzieci wprowadzi w niezwykle ciekawy świat mitycznych bohaterów. I choć mogą pojawić się kłopoty, kiedy dziecko zapyta: "Mamo, a dlaczego ta kobieta nie potrzebowała taty, żeby mieć dziecko?", to mimo wszystko warto przebrnąć przez tego typu "przeszkody". 
Lektura w przystępny i prosty sposób przybliża główne postacie mitologii oraz pozwala  ciekawie tłumaczyć współczesność. Dzieci dowiedzą się co znaczy być ugodzonym strzałą Amora, być pięknym jak Apollo, czym jest jabłko niezgody i jeszcze dużo, dużo więcej...
Dostępna jest również wersja audio w znakomitym wykonaniu Piotra Fronczewskiego.

Dimiter Inkiow
Najpiękniejsze mity greckie
Ilustrował Wilfried Gebhard
Wydawnictwo Media Rodzina