Ciągnąc kota na holu, Pettson brnął w śniegu pod górkę za szopą na narzędzia. Tu i owdzie ściął
trochę gałązek i położył je na schodach. Kiedy były pełne, zaczęli schodzić z powrotem. Raptem Pettson pośliznął się na kamieniu, a sanki poleciały do przodu, uderzyły staruszka dokładnie w zgięcie pod kolanem, aż usiadł na stercie świerku, i pędem pomknęły w dół, wjeżdżając prosto w kamienne ogrodzenie, po czym przewróciły się.
Kot wydal radosny okrzyk;
- Jeszcze raz! - Ale staruszek wcale nie wyglądał tak, jakby uważał, że to jest zabawne. Stękał i biadolił, z trudem wygrzebując się ze śniegu.
- Ajajaj, co za nieszczęście - jęczał. - To mi naprawdę zaszkodziło. Nie mogę stąpnąć.
Na przemian złorzeczył i narzekał, tak że kot nie wiedział, co ma zrobić.
- Nie możesz przeklinać dzień przed Wigilią! - To było wszystko na co wpadł.
Pettsonowi udalo się dotrzeć do kuchni. wszedl do środka, usiadl na krześle i obejrzał stopę.
- To prawdziwe nieszczęście. Miejmy nadzieję, że mi przejdzie, zanim zamkną sklep, bo nie zdążymy kupić świątecznego jedzenia. - Westchnął głęboko. - A tyle mamy do zrobienia: ściąć świerk, wyszorować podłogę i...
-Taak! Zrobię to!- Krzyknął kot. I natychmiast wyszukał wiadro do mycia podłogi i szczotkę do szorowania.
Mam sentyment do tego autora. Jestem zauroczona w pierwszej odsłonie ilustracjami, w drugiej historią. Znany z wielu opowiadań duet Pettsona i Findusa tym razem doświadcza przykrej niespodzianki w postaci urazu nogi gospodarza. Zwyczajowy rytm przygotowań do świąt zostaje zakłócony. Resztki ciasta piernikowego, marchewka i inne niezbyt atrakcyjne "specjały" stanowią jedyne potrawy na stół. Poza tym nie ma choinki. Jedyne, co udało się przywieźć z lasu, to kilka świerkowych gałązek. Pomysłowość staruszka, zaangażowanie kota oraz dobroć i troska sąsiadów, sprawiają że nic z atmosfery Bożego Narodzenia nie zostaje utracone. Polecam na wieczorną lekturę do poduszki.
Goście na Boże Narodzenie
Sven Nordqvist
Ilustracje Autor!!!
Wydawnictwo Media Rodzina
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nordqvist S.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nordqvist S.. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 grudnia 2013
piątek, 13 grudnia 2013
Sven Nordqvist "Niezwykły Święty Mikołaj"
Nagle usłyszeli wolanie o pomoc. Petteson zostawił sanki na ścieżce i pospieszył w tamtą stronę. Findus biegł przodem. Trudno było ustalić, skąd dochodził głos. Czasem musieli się zatrzymywać i nasłuchiwać, a potem iść w innym kierunku. Gdy Pettson zaczął się zastanawiać, czy naprawdę wiedział, gdzie byli, zobaczył mały robotniczy barak na kółkach ustawiony w środku lasu.
Przed barakiem stał wysoki, dobrze zbudowany mężczyzna i wolał o pomoc. Gdy on i Pettson dostrzegli się nawzajem, przez chwilę patrzyli na siebie, nic nie mówiąc. Potem mężczyzna powiedział zupełnie cicho i spokojnie:
- Pomocy.
- Potrzebna jest panu pomoc? - zapytał Pettson.
- Tak. Może mi pan pomóc rozwiązać tę krzyżówkę? - spytał mężczyzna, wyciągając w stronę Pettsona gazetę.
- Czy tylko dlatego wolał pan o pomoc? - upewnił się Pettson. - Myślałem, że coś się stało.
- Czy tylko dlatego wolał pan o pomoc? - upewnił się Pettson. - Myślałem, że coś się stało.
- Nie, nic się nie stało - odrzekł mężczyzna. - Tu nigdy nic się nie dzieje. Jest tak nudno, ze można zwariować. to dlatego czasem wołam o pomoc, bo myślę, że zawsze ktoś się zjawi. Ale nikt się nigdy nie zjawia. Czy można zaprosić do środka na kubek grzanego wina?
- Tak dziękuję, z przyjemnością - odpowiedział Pettson.
W baraku nie pozostało wiele miejsca, gdy obaj usiedli przy małym stoliku. Mężczyzna, który nazywał samego siebie Rybakiem, wlał pół butelki gloggu do rondla na kominku. Findus wskoczył na kolana Pettsona i badawczym wzrokiem przyglądał się mężczyźnie.
- Ach, ma pan kota. Dobrze jest mieść kota, zawsze można z kimś porozmawiać. To takie nudne siedzieć tu samemu i rozwiązywać krzyżówkę. - Dlaczego więc pan tutaj siedzi? - spytał Pettson.
- Jestem strażnikiem lasu. Pilnuję lasu, choć nie wiem za bardzo,
jak się to robi - odpowiedział Rybak i nie wyglądał przy tym na szczęśliwego. - Wcześniej byłem rybakiem, to było co innego! Trzeba było tylko zarzucić haczyk i czekać, aż weźmie. Ale u mnie prawie nigdy nie brało, więc musiałem z tym skończyć i dostałem tę pracę. Tyle że nikt mi nie powiedział, co mam robić. Powiedzieli tylko, że świerki mają krótkie igły, a sosny długie, a potem przyjechałem tutaj, żeby pilnować lasu. Więc każdego dnia idę się przejść i zobaczyć, czy las jeszcze stoi. No i stoi. Szczerze mówiąc wydaje mi się to trochę głupie.
- Tak rozumiem - przytaknął Pettson.
Zbliża się Boże Narodzenie, trwa adwent. Pettson opowiada swemu przyjacielowi, co powinni w tym czasie zrobić: posprzątać, ściąć choinkę, upiec pierniki, zapakować prezenty, ale Findus marzy o spotkaniu ze Świętym Mikołajem. Nigdy go nie widział i nie dostał prezentu. Według staruszka metodą na znalezienie Świętego jest napisanie listu i włożenie go do śnieżki. Wieczorem należy zbudować latarnię ze śniegu, a na jej szczycie ułożyć śnieżkę z listem. Jeżeli latarnia jest zawalona, wówczas istnieje prawie pewność, że Mikołaj zabrał list i przyjdzie w Wigilię. Jak Petton powiedział, tak Findus zrobił. I oto staruszek miał przed sobą nie lada wyzwanie - potrzebny jest Mikołaj, jeśli nie prawdziwy, to przynajmniej taki, który mógłby uchodzić za prawdziwego. Zatem ten adwent nie należał do typowych, ponieważ Pettson spędzał mnóstwo czasu w stolarni, gdzie konstruował swój wynalazek, a i tak Wigilia przyniosła zaskakujący finał.
O przyjaźni, miłości, marzeniach z czułością i poczuciem humoru.
Pięknie wydana, mistrzowsko ilustrowana.
Sven Nordqvist
Niezwykły Święty Mikołaj
Ilustracje Autora
O przyjaźni, miłości, marzeniach z czułością i poczuciem humoru.
Pięknie wydana, mistrzowsko ilustrowana.
Sven Nordqvist
Niezwykły Święty Mikołaj
Ilustracje Autora
Niezwykły Święty Mikołaj
Autor: Sven Nordqvist
Ilustracje: Sven Nordqvist
Tłumaczenie: Magdalena Landowska Wydawnictwo Media Rodzina, 2012 - See more at: http://mamaczyta.pl/zabawne-i-madre/niezwykly-swiety-mikolaj-niezwykly-pettson-i-niezwykly-findus#sthash.yv6YYU4K.dpuf
Wydawnictwo Media RodzinaAutor: Sven Nordqvist
Ilustracje: Sven Nordqvist
Tłumaczenie: Magdalena Landowska Wydawnictwo Media Rodzina, 2012 - See more at: http://mamaczyta.pl/zabawne-i-madre/niezwykly-swiety-mikolaj-niezwykly-pettson-i-niezwykly-findus#sthash.yv6YYU4K.dpuf
Niezwykły Święty Mikołaj
Autor: Sven Nordqvist
Ilustracje: Sven Nordqvist
Tłumaczenie: Magdalena Landowska
Wydawnictwo Media Rodzina, 2012 - See more at: http://mamaczyta.pl/zabawne-i-madre/niezwykly-swiety-mikolaj-niezwykly-pettson-i-niezwykly-findus#sthash.yv6YYU4K.dpuf
Autor: Sven Nordqvist
Ilustracje: Sven Nordqvist
Tłumaczenie: Magdalena Landowska
Wydawnictwo Media Rodzina, 2012 - See more at: http://mamaczyta.pl/zabawne-i-madre/niezwykly-swiety-mikolaj-niezwykly-pettson-i-niezwykly-findus#sthash.yv6YYU4K.dpuf
wtorek, 23 października 2012
Sven Nordqvist "Gdzie jest moja siostra?"
Od autora
Pomysł stworzenia tej książki po raz pierwszy pojawił się 25 lat temu. Miała to być podroż przez bajeczne krajobrazy, stanowiące jedną długą, spójną ilustrację. Z początku nie było żadnego tekstu, ważne były tylko obrazy. Potem pomyślałem, że jednak należy je opatrzyć jakimś tekstem, ale ponieważ dużo trudniej jest pisać do ilustracji, niż ilustrować tekst, projekt został odłożony na przyszłość. W zamian pojawił się Pettson i Findus oraz inne historie, które pochłonęły mnie na wiele lat.
Powodem, dla którego pomysł ten wciąż mnie prześladował i nęcił, były chyba obrazy, które opowiadają i pochłaniają całą uwagę. Wszystko może się zdarzyć i niczego nie trzeba wyjaśniać. Chciałem wykonać duże, szczegółowe ilustracje, w które mogłem wejść i pozostać w nich na długo. To właśnie ta koncentracja i odcięcie od świata zewnętrznego są takie wspaniale, gdy się rysuje i maluje. Wykonanie tek książki zabrało mi prawie półtora roku.(...)
Tekst miał być na tyle samodzielny, aby dziecko i bez niego miało radość z książki. Historia opowiada o młodszym bracie szukającym siostry, która zniknęła. Aby szukać tam gdzie należy, musi przypomnieć sobie, jak ona myśli i co najbardziej lubi robić. By ją odnaleźć musi ją znać. Podczas poszukiwań wspomina to, co się wcześniej wydarzyło, tak że i my poznajemy jego siostrę, choć na każdej rozkładówce widoczna jest jedynie jako mała kropka.
Tekst książki:
Mówi, że gdy jesteśmy pośród chmur, to potrafimy latać. Bo jeśli nie lecisz, to spadasz, a jak spadasz, to się zabijasz, a zż nie możemy umierać, zanim się nie zestarzejemy, to dlatego potrafimy latać, gdy jesteśmy w chmurach.
- Twoja siostra...ona myśli po swojemu. nie wierz we wszystko, co mówi. Ćwiczenia w lataniu najlepiej rozpocząć najwyżej metr nad ziemią, gdy pod tobą stoi ktoś, kto cię złapie, jeśli coś pójdzie nie tak.
Obłędna, absolutnie rewelacyjna!
Mam w sobie mnóstwo dobrych i pięknych uczuć po przeczytaniu, czy bardziej przeżywaniu tej książki. Tekstu tu niewiele, ale i tak zatrzymuje myśl przy tym co istotne. Ilustracje zawierają w sobie tyle treści i ciepła, że jest to lektura na wiele, wiele dni.
Duży format, piękne wydanie.
Sven Nordqvist
Gdzie jest moja siostra?
Ilustracje Autora - genialne!!! Wydawnictwo EneDueRabe
czwartek, 15 marca 2012
Sven Nordqvist "Pettson na biwaku"
Lecz kiedy Pettson powiedział, że mogą rozbić namiot w ogrodzie, wszyscy znów byli zadowoleni. Kot pomagał, a kury się przyglądały i wkrótce namiot stanął. Pettson rozwinął śpiwór i Findus wczołgał się do niego. Wyglądał na zadowolonego.
- To jest dom w sam raz dla mnie. Tutaj chcę spać w nocy.
- My tez chcemy tu spać tej nocy - oznajmiły kury.
- Nie! Wy nie możecie! - wykrzyknął Findus - Przecież one nie mogą, Pettson?
- To się chyba jakoś ułoży - odparł staruszek. - Chodź Findus, pomożesz mi w czymś.
Kiedy znaleźli się na tyle daleko, że kury nie mogły ich usłyszeć, Pettson wyszeptał:
- Zostaw je, wkrótce się zmęczą. w tym czasie możemy pójść na ryby. Wypróbuję mój nowy wynalazek.
Seria o Pettsonie i Findusie zawiera ponadto tytuły:
Kiedy mały Findus się zgubił
Polowanie na lisa
Rwetes w ogrodzie
Tort urodzinowy
Mina koguta
Biedny Pettson
Goście na Boże Narodzenie
Serdecznie polecam audiobook, w którym znajdują się cztery z wymienionych historii. Jerzy Stuhr nadaje im wyjątkową interpretację.
Gorąco zachęcam do zapoznania się z niezwykłą parą przyjaciół. Nieco zrzędliwy staruszek Pettson i jego psotny kot Findus mogą stać się absolutnie niezbędnymi gośćmi w naszych domach. Proste, tryskające humorem historie, które nabierają życia i uroku, za każdym razem, gdy pozwolimy sobie na pokochanie tego, co banalne.
Barwne, piękne ilustracje dopełniają całości.
Sven Nordqvist
Pettson na biwaku
Ilustrował Sven Nordqvist
Wydawnictwo Media Rodzina
Subskrybuj:
Posty (Atom)






